Nowy ośrodek dla małych pacjentów
Instytut Chorób Serca Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu będzie zapewniał pełny zakres opieki kardiologicznej i kardiochirurgicznej nad dziećmi, w tym operacje wad serca u noworodków i niemowląt.
Przeczytaj także: Ponad 100 transplantacji od początku roku.
Jak mówią wrocławscy specjaliści, w Instytucie domknął się unikatowy w skali kraju model kompleksowego leczenia chorób serca – od diagnostyki i terapii prenatalnej, przez okres noworodkowy i dzieciństwo, aż po dorosłość i wiek senioralny.
– Spełnił się kolejny etap naszych marzeń – przyznaje prof. Piotr Ponikowski, rektor UMW i dyrektor Instytutu Chorób Serca. – Od początku istnienia naszego ośrodka planowaliśmy jego dalszy rozwój i nie mieliśmy wątpliwości, że chcemy stworzyć europejskie centrum doskonałości na najwyższym poziomie. Dotychczas brakowało tylko jednego elementu: kardiologii i kardiochirurgii dziecięcej. Dlaczego polskie dzieci mają jeździć na zabiegi do Zurychu czy Harvardu? Dlaczego nie można ich leczyć we Wrocławiu? Dziś domykamy kompleksowy model leczenia pacjentów w każdym wieku – dodaje.
Profesor podkreśla, że naturalnym zapleczem części dziecięcej kardiologii i kardiochirurgii są inne kliniki wielospecjalistycznego Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, m.in. położnictwo i neonatologia.
Współpraca specjalistów
Znaczenie współpracy wielu specjalistów w opiece nad dziećmi z problemami kardiologicznymi podkreślała także dr Ewa Mroczek, koordynatorka Obszaru Wad Wrodzonych i Nadciśnienia Płucnego Instytutu Chorób Serca.
– Często dzieci z wadami serca mają jednocześnie szereg innych problemów, wymagających wielospecjalistycznej pomocy – mówi dr Ewa Mroczek. – Dużym problemem jest zachowanie ciągłości tej opieki w momencie wejścia tych pacjentów w dorosłość. Chcieliśmy stworzyć taki ośrodek, w którym to przejście dla pacjenta będzie łatwiejsze, by móc kontynuować pracę kardiologów dziecięcych. Teraz w naszym ośrodku, by zapewnić ciągłość leczenia, wystarczy zmienić piętro – dodaje.
To bardzo ważne np. w przypadku pacjentów z wrodzonymi wadami serca, którzy wymagają opieki przez wiele lat, także po osiągnięciu pełnoletniości. W Instytucie Chorób Serca leczenie nie będzie kończyło się wraz z zamknięciem etapu pediatrycznego, lecz będzie mogło być kontynuowane w ramach opieki nad dorosłymi pacjentami z wadami wrodzonymi serca.
Duży ośrodek uniwersytecki to możliwość szybkiej reakcji oraz ścisła współpraca specjalistów różnych dziedzin.
– Dziecko urodzone z wadą serca musi być często operowane natychmiast, najlepiej bez konieczności przemieszczania się – podkreśla dr Paweł Cześniewicz, kierownik Kliniki Kardiologii i Kardiochirurgii Dziecięcej Instytutu Chorób Serca. – To ważne ze względu na samego pacjenta, ale też poczucie bezpieczeństwa rodziców. Dotychczas we Wrocławiu nie było takiej możliwości – mówi.
Specjaliści od leczenia dziecięcych serc będą mogli korzystać ze wsparcia innych zespołów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, m.in. neonatologii, chorób rzadkich czy chirurgii dziecięcej.
Szansa na transplantacje
Profesor Piotr Ponikowski w rozmowie ze Stroną Zdrowia mówił, że Wrocław wyrasta na potęgę w dziedzinie kardiologii. – Myślę, że już po krótkim czasie będziemy mogli pochwalić się naprawdę dobrymi wynikami. Moim marzeniem jest, żeby w ciągu najbliższych dwóch – trzech lat udało się zrobić we Wrocławiu transplantację serca u dziecka. To jest bardzo potrzebny, unikatowy obszar – podkreślał.
Przypominał, że we Wrocławiu wykonuje się około 50 transplantacji serca u dorosłych rocznie.
Zdjęcie: USK Wrocław





