Transplantologia


Podziel się

Dowiedz się więcej o akcji

Czytaj

Uratowali zdrowie pacjentki i przeszczepioną nerkę

 

Cztery lata temu 48-letnia dzisiaj pacjentka otrzymała nową nerkę w Katedrze i Klinice Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej CSK UCK WUM. Teraz pracujący tutaj lekarze po raz kolejny uratowali jej zdrowie przeprowadzając pionierską operację.

Zrobił się tętniak

Pacjentka otrzymała nerkę od zmarłego dawcy w marcu 2015 roku. Niestety, po kilku latach od operacji okazało się, że w łacie naczyniowej zespalającej tętnice utworzył się tętniak, to coś, z czym po transplantacji nerki trzeba się liczyć. – Tętniak miał 6 cm w najszerszym miejscu. Wskazaniem do podjęcia leczenia jest tętniak już o wymiarze 35 mm, a tutaj mieliśmy do czynienia z chorą, u której tętniak był prawie dwukrotnie większy, a ponadto zażywającą leki immunosupresyjne obniżające odporność, więc tym większe było zagrożenie, że tętniak pęknie – mówi prof. dr hab. med. Sławomir Nazarewski, szef Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej.

Lekarze podjęli najpierw próbę małoinwazyjnego leczenia wewnątrznaczyniowego, ale okazało się nieskuteczne. Pęknięcie tętniaka to stan zagrażający życiu, pacjentce groziła także utrata narażonej na niedokrwienie nogi. Lekarze zdecydowali, że należy usunąć przeszczepioną nerkę, pacjentka wróci na hemodializy i będzie oczekiwała na kolejną transplantację. Kobieta podpisała zgodę na operację zdając sobie sprawę z powagi sytuacji.

Gdy nerka została już usunięta z organizmu pacjentki, operujący ją dr hab. med. Tomasz Jakimowicz i prof. dr hab. med. Tadeusz Grochowiecki stwierdzili, że spróbują ją naprawić, a potem wykonać autotransplantację. Nikt w Polsce jeszcze nie wykonał takiego zabiegu, nie udało się też znaleźć doniesień na ten temat w żadnych liczących się naukowych publikacjach na świecie. Wycięto tętniaka, wykonano rekonstrukcję tętnicy biodrowej zewnętrznej za pomocą przeszczepu naczyniowego, rekonstrukcję trzech tętnic nerkowych z użyciem tętnicy biodrowej wewnętrznej, którą pobrano od chorej, a potem wykonano reimplantację naprawionej nerki. – Natychmiast podjęła pracę – mówi prof. Nazarewski.

Powstaje specjalny oddział

W ośrodku naprawia się poza ustrojem własne nerki pacjenta, trafiają tutaj np. chorzy z Instytutu Kardiologii w Aninie, u których przyczyną nadciśnienia jest zwężenie tętnic nerkowych. Jednak nie wykonywano jeszcze takiego zabiegu u osoby po transplantacji nerki.

W szpitalu powstaje specjalny oddział z nowoczesnym zapleczem, który ma łączyć transplantologię z chirurgią naczyniową. Powstanie oddziału zostało sfinansowane z funduszy Ministerstwa Zdrowia – Polgraft”.

Zdjęcie: www.facebook.com/wumbiuroprasowe

 


Za nami jubileusz Biegu po Nowe Życie!

Czytaj więcej...
Partnerzy