Bez kategorii


Podziel się

Dowiedz się więcej o akcji

Czytaj

34-latek ocalony. Najpierw ECMO, potem serce

 

Prof. Bogusław Kapelak , ordynator Oddziału Klinicznego Chirurgii Serca, Naczyń i Transplantologii Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II apeluje do pacjentów, aby nie zwlekali ze zgłaszaniem się do lekarzy. Zwłaszcza wtedy, gdy dolegliwości ze strony układu krążenia odczuwają młodzi ludzie.

Na niewydolność serca chorują także młodzi ludzie

– W społeczeństwie istnieje często obawa przed kontaktem z lekarzami, więc teraz ludzie chorzy zwlekają z wizytą – ostrzega prof. Kapelak.

Nie jest prawdą, że niewydolność serca to choroba tylko ludzi starszych. Chorują także młodzi i co więcej u nich dolegliwości mają nieco inny przebieg. Kardiomiopatia u osób dwudziestoletnich, które są wydolne narządowo, może nie dawać żadnych typowych objawów, szczególnie w pierwszej fazie. Potem pojawiają się duszność, kołatanie serca, obrzęk kończyn dolnych, nadmierne zmęczenie. To sygnały, że należy natychmiast udać się do lekarza.

34-latek dostał nowe serce

W ostatnich dniach w krakowskim szpitalu udało się uratować życie trójki młodych pacjentów, w wieku od 22 do 34 lat z ostrą niewydolnością serca.

34-latek został przywieziony do krakowskiego szpitala w środku nocy z ciężką kardiomiopatią o trudnej do ustalenia przyczynie. Najpierw przebywał w innym szpitalu, gdzie doszło do zatrzymania krążenia. Podjęto resuscytację i zaintubowano go.

– Kiedy przywieziono go do naszego szpitala praktycznie umierał – mówi doc. Karol Wierzbicki, Kierownik Odcinka Transplantologii i Mechanicznego Wspomagania Krążenia. – Nie mogliśmy zrobić przeszczepu, bo na nowy organ się przecież czeka, niemożliwe było również wszczepienie pompy LVAD, ponieważ ona wspomaga głównie lewą komorę serca, a u tego pacjenta nie pracował cały ten organ. Zastosowaliśmy więc pozaustrojowe wspomaganie funkcji narządów ECMO  (ExtraCorporeal Membrane Oxygenation) – opowiada.

ECMO dało szansę

Kierownik dodaje, że to urządzenie samo w sobie nie leczy niewydolnego narządu, daje jednak czas potrzebny do wyzdrowienia lub – jak w tym przypadku – do kwalifikacji i oczekiwania na nowy organ do przeszczepu.

U 34-latka zastosowano ECMO żylno-tętnicze, zastępujące funkcję zarówno płuc jak i serca. Pacjent znalazł się pod opieką  Oddziału Intensywnej Terapii, wybudzono go i odłączono od respiratora, nie miał uszkodzeń neurologicznych.

Mężczyzna trafił na listę do najpilniejszej transplantacji serca. Bardzo szybko udało się znaleźć dla niego dawcę, operacja się udała, nowy organ podjął pracę. Pacjent został już odłączony od urządzenia, rozintubowany i rozmawia z personelem medycznym.

Zdjęcie: www.szpitaljp2.krakow.pl


Czas na 17. Bieg po Nowe Życie!

Czytaj więcej...
Partnerzy