Nowe płuca Kacpra
Od grypy do przeszczepienia płuc. 18-letni Kacper po ośmiu miesiącach w szpitalu wraca do domu.
Przeczytaj także: Transplantacje rogówki u najmłodszych
Zaczęło się od grypy typu A. Później przyszły ciężkie zakażenie, rozległe uszkodzenie płuc, masywne krwawienie i niewydolność kolejnych narządów. Kacper przeszedł przeszczepienie obu płuc i długą rehabilitację. Po ośmiu miesiącach leczenia 18-latek wraca do domu.
Kacper zachorował na początku roku, gdy miał 17 lat. Jak wspomina jego mama Joanna, jednego dnia źle się poczuł, a już następnego badanie potwierdziło grypę typu A. Stan nastolatka szybko się pogarszał.
Trafił na oddział intensywnej terapii w Katowicach. Infekcja doprowadziła do rozległego uszkodzenia płuc, masywnego krwawienia i niewydolności kolejnych narządów. Konieczne było zastosowanie ECMO, czyli pozaustrojowego wspomagania organizmu.
W marcu Kacper został przekazany do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Lekarze walczyli o jego życie, a jednocześnie rozpoczęli przygotowania do przeszczepienia płuc. W czasie leczenia nastolatek otrzymał 100 jednostek krwi.
Przeszczepienie było szansą na życie
Operacja wiązała się z dużym ryzykiem. W marcu Kacprowi przeszczepiono oba płuca. Zabieg trwał 13 godzin.
Po operacji rozpoczął się kolejny trudny etap: powrót do sprawności. Po wielu tygodniach ciężkiej choroby Kacper stracił znaczną część siły mięśniowej. Rehabilitacja oznaczała stopniowe odzyskiwanie samodzielności i ponowną naukę podstawowych czynności.
Oddział Transplantacyjny Śląskiego Centrum Chorób Serca na wiele miesięcy stał się jego drugim domem. To właśnie w szpitalu Kacper świętował w lipcu 18. urodziny.
Za jednym pacjentem stoi cały zespół
W leczenie Kacpra zaangażowany był cały zespół specjalistów: lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci, diagności i psycholodzy. Ze względu na skomplikowany stan nastolatka konieczne były również konsultacje specjalistów m.in. z Katowic i Krakowa.
– To był niezwykle trudny i długotrwały proces. Najpierw musieliśmy uratować Kacpra przed bezpośrednim zagrożeniem życia, później przeprowadzić go przez najcięższy okres choroby, przygotować do transplantacji, a następnie pomóc mu odzyskać sprawność – mówi dr n. med. Maciej Urlik, koordynator Oddziału Transplantacyjnego z Pododdziałem Mukowiscydozy, Pododdziałem Chirurgii Klatki Piersiowej i Pododdziałem Chorób Płuc w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, cytowany w komunikacie placówki.

Grypy nie można lekceważyć
Historia Kacpra pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć grypa, również u młodej osoby. Choroba może prowadzić do ciężkich powikłań i niewydolności narządów, wymagającej zastosowania najbardziej zaawansowanych metod leczenia.
W przypadku Kacpra konieczne było przeszczepienie obu płuc. Teraz, po ośmiu miesiącach spędzonych w szpitalu i długiej rehabilitacji, 18-latek przygotowuje się do powrotu do domu.
Zdjecie: Śląskie Centrum Chorób Serca



